• Półka z książkami

    Jedz, podróżuj i módl się o brak kaca

    Szukałam czegoś, co wprowadzi mnie w wakacyjny nastrój. Co sprawi, że zatęsknię za plażą, za morzem, (chociaż za nim akurat tęsknię stanowczo za często), za słońcem i chwilami, które nakręcają i ładują baterie na kilka miesięcy? Znalazłam … wino. Za nim też tęsknię, więc pomyślałam, czemu nie. Zacznijmy od wina 🙂

  • Półka z książkami

    Jak przestałam zjadać zwierzęta

    Letni poranek nie zapowiadał jeszcze żadnej rewolucji. Udałam się z mamą tradycyjnie już do naszej ulubionej księgarni na kawę. I tak potknęłam się o reportaż, który wywalił mi do góry nogami cały poukładany do tej pory porządek jedzenia. Trzy razy odkładałam książkę na półkę, potem jednak doszłam do wniosku, że mam jaja i weszłam w posiadanie „Zjadania zwierząt” Jonathana Safrana Foera. Mama spojrzała na mnie z lekką nutą zaniepokojenia … Najpierw myślałam, że najgorzej będzie tą książkę przeczytać. Leżała więc dość długo w poczekalni „do czytania”. Przyznam szczerze trochę bałam się opisów okrucieństwa i faktów, z którymi trudno będzie się potem zmierzyć kładąc na talerz kawałek kurczaka. Może też podświadomie…