• Biografia,  Polecamy,  Półka z książkami

    Gilead w wersji ortodoksyjnej

    Prawdopodobnie nie sięgnęłabym po tę biografię, gdyby nie serial Netflixa, który powstał na jej podstawie. Najpierw więc obejrzałam czteroodcinkowy serial, który był całkiem niezły, ale pozostawił mi duży niedosyt wiedzy i rozbudził potrzebę poszperania dalej w tej dziwnej historii. Okazało się, że książka nie tylko pogłębia temat, ale też opowiada trochę inną historię 😉 To co łączy serial i książkę to ramowe wydarzenia, które wydarzyły się naprawdę w środku najnowocześniejszego miasta na świecie. W jednej z dzielnic Nowego Jorku czas jakby stanął w miejscu. Dzielnica zamieszkana przez ortodoksyjną społeczność Żydów, którzy żyją zgodnie z zasadami sprzed 100 lat, przypomina raczej rodzaj instalacji artystycznej lub coś na kształt żywego skansenu postawiony w…

  • Polecamy

    Czerwcowe must have

    Czerwiec bucha słońcem i czereśniami. To moja ulubiona pora roku, w której czekam z utęsknieniem na wakacje, ale już mogę cieszyć się wszystkim tym, co zapowiadają. W czerwcu nie brakuje książek, które czytam, chcę przeczytać i czytać będę.  

  • Polecamy

    3 najlepsze książki kwartału

    Dzisiaj krótko o książkach. Nie zawsze mam czas na pisanie dłuższych tekstów, a już chciałabym się podzielić z Wami książkami, które przeczytałam i które mogę polecać Waszej uwadze.

  • Powieść,  Półka z książkami

    Ballada o pewnej panience

    To już zaczyna być jakaś świecka tradycja, że końcem roku zabieram się za książki Szczepana Twardocha 😉 Chyba czytaniu sprzyja jesienna melancholia i coraz dłuższe, bardziej mgliste wieczory. Co prawda planowałam nadrobić i przeczytać Dracha, ale cóż zrobić, że akurat wyszedł zbiór opowiadań i nieco pomieszał moje plany. 

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Zakochany Iwaszkiewicz

    Czytając listy Iwaszkiewicza do Błeszyńskiego miałam ciągle wypieki na twarzy. Sinusoida emocji, krępująca intymność i szczegółowość w opisach wspólnych przeżyć, także tych seksualnych powodowały bezustanne wzburzenie towarzyszących czytaniu uczuć. Z zaskoczeniem musze przyznać, że Iwaszkiewicz momentami naprawdę mnie zawstydził i niejednokrotnie czerwieniłam się jak pensjonarka.

  • Polecamy

    Co czytamy w kwietniu

    Wiosna już! Zrzucamy zimowe ubrania, ocieplane obuwie zamieniamy na trampki i przy każdej możliwej okazji wystawiamy nieśmiało łeb do słońca. W książkach wiosennych też szukamy lekkości, może odrobinę miłości i czegoś co nas porwie tej wiosny 😉

  • Booktalks,  Półka z książkami

    #booktalks 1 – Mróz, ustawa o cenie książek oraz pozdrowienia dla jednego blogera

    Patrycja: Całkiem niedawno rozmawiałyśmy o książkach Remigiusza Mroza, że może trzeba by spróbować, aż tu nagle trach! Niedzielny poranek, Dzień Dobry TVN i taki news! Nagle okazuje się że poznawanie jego twórczości mamy już chyba za sobą?! Przyznaj się, miałaś jakieś przecieki, że Ove Logmansbo to Mróz?;) Marta: W życiu! Poza tym z Remigiuszem Mrozem jest ostatnio słaba sprawa. Przez to, że publikuje tak wiele książek w ciagu roku, spada na niego ostra krytyka blogowego i dziennikarskiego grona. Zarzut jest jeden. Co wart taki warsztat, jeżeli książki powstają jak w fabryce śrubek. Niektórzy nawet zarzekają się, że nawet nie zajrzą do jego książek. Bo po co. Sama jeszcze nie zdążyłam zajrzeć,…