• Półka z książkami,  Reportaż

    Najszczęśliwsze kobiety w PRL-u?

    Wykonywały najbardziej abstrakcyjny zawód w czasach głębokiego PRL-u, który gwarantował dostęp do produktów niedostępnych, smaków nieznanych, zapachów, które mogły się jedynie śnić po nocach. Były stewardesami i mogły latać w zasadzie po całym świecie. Abstrakcja, przynajmniej dla większość społeczeństwa, które w tym czasie stało w kolejce do sklepu. 

  • Powieść,  Półka z książkami

    Niebezpieczne damskie trójkąty

    „Dawna przyjaźń jest jak stara miłość, lepiej do niej nie wracać” Kobieca przyjaźń bywa szorstka jak zarost mężczyzny. Kochany, uwielbiany, czasem uwiera, czasem męczy, może zadrapać. Męska przyjaźń wydaje się mniej skomplikowana. Podlewana odpowiednią ilością alkoholu, toczy się pewnie, rzadziej zaskakuje, mniej jest w niej rozczarowań (panowie, wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli się mylę!). Faceci świetnie dogadują się na wódce. Kobiety swojej wódki nie mają (a szkoda!). Nie wliczam spotkań na drinka i wino, bo to ma się nijak to męskiej wódki. Kobiety częstują się na nich małymi kłamstewkami, krygują, mówią naokoło, rzadko konfrontują ze sobą. Oczywiście są wyjątki powiecie. Oczywiście są, przyznam, coś o tym wiem, ale generalnie kobiece…