• Powieść,  Półka z książkami

    Pokora

    Na książki Szczepana Twardocha czekam prawie tak, jak czekałam na kolejne dzienniki Jerzego Pilcha, czyli z utęsknieniem. Wiem bowiem, że zawsze będzie to uczta, wybór zawsze trafny, nigdy strata czasu. W natłoku nowości i wątpliwej wartości bestselerów, to szczególnie ważna cecha książki. Jesienią ubiegłego roku doczekałam się nie tylko kolejnej powieści, ale też ekranizacji rewelacyjnego Króla. Czy mi się podobało?