• Powieść,  Półka z książkami

    A gdzie my w ogóle lecimy?

    „Spędź z Tamarą 200 stron i zobacz, jak obrzydliwe może być, kiedy stracisz nad wszystkim kontrolę…” napisała Marta w poście „Czy leci z nami pilot”. No to spędziłam i … muszę przyznać moja droga M., że się trochę umęczyłam. Co prawda czyta się dobrze, językowo jest też całkiem nieźle i zabawnie, tylko chyba zabrakło mi trochę jakiegoś sensu. Strona po stronie z zegarmistrzowska niemal  cierpliwością zanurzałam się razem z główną bohaterką w tym seksualno-narkotycznym szambie, w nadziei, że dopłynę do jakieś ciekawej puenty.  Po 100 stronach wiedziałam już że nic z tego, że nie dopłynę nigdzie. Być może to wina Pilcha, który mistrzowsko wprowadził mnie w świat alkoholowego delirium, a…