• Polecamy,  Półka z książkami,  Reportaż

    Chińska dyktatura cyfrowa

    Czytam „Chiny 5.0” w dobie koronawirusa (książka w Polsce ma premierę w kwietniu 2020), ale autor napisał ją zanim COVID-19 zaatakował najpierw Chiny, a potem cały świat. Piszę, kiedy nowe przypadki zachorowań odnotowuje się w Chinach, które według medialnych doniesień, miały już wirusa za sobą. Jaka jest prawda i czy faktycznie wiemy, co dzieje się w Chinach? Po przeczytaniu tej książki wątpię. Chiny doskonale wiedzą, jak pokazywać światu, tylko to, co chcą pokazać i jak do tego wykorzystać nowe odkrycia techniki. Dla tych, którzy znają dobrze temat albo interesują się nowymi technologiami, to nie będzie przerażająca książka. Dla mnie była zaskakująca przede wszystkim w tych momentach, w których stawało się jasne,…

  • Kryminał,  Półka z książkami

    Rentgen Szwecji

    Katarzyna Tubylewicz nie przestaje mnie zaskakiwać. Pierwszą jej książką, którą przeczytałam były „Rówieśniczki” – opowieść o czterech dojrzałych przyjaciółkach, o różnych poglądach i odmiennych historiach życiowych (to było sto lat temu!). Wydaje się jednak, że Tubylewicz uwielbia zmiany i zabawę formą. Wydała już książkę o czytelnictwie w Szwecji („Szwecja czyta, Polska czyta” napisaną wraz z Agatą Diduszko – Zyglewską), przewodnik po Sztokholmie („Sztokholm. Miasto, które tętni życiem”) i książkę o szwedzkiej potrzebie bycia najlepszym krajem na świecie („Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na swoich błędach i inne historie”). Ponieważ autorka mieszka w Szwecji już od dłuższego czasu, ma jednocześnie wgląd w szwedzkie społeczeństwo i dystans obcokrajowca, dzięki którym może bardziej…

  • Powieść,  Półka z książkami

    Taśmy rodzinne

    Z rodziną najlepiej na zdjęciu? Ile razy to słyszę, mam ciarki. Przecież niemożliwe wydaje się, żeby rodzina – najbliższe osoby, mogły być źródłem stresu, poczucia dyskomfortu i wyobcowania. A jednak. Może właśnie dlatego, że tak blisko i na sto procent, to właśnie najbliżsi ranią najmocniej – wiedzą, gdzie dokładnie przyłożyć, żeby bolało. W myśl tej zasady debiutujący Marcin Marcisz konstruuje swoją debiutancką powieść, w której rodzina i przemiany społeczno-ekonomiczne w Polsce stają się osią wydarzeń. Rozpoczynając książkę miałam wrażenie, że będziemy się kręcić wokół głównego bohatera – zagubionego i zadłużonego artysty, który ani nie umie się wybić ze swoimi projektami, ani nie umie zająć się pracą, która dawałaby mu zarobek.…

  • Półka z książkami

    Po pierwsze żona

    Czy bycie żoną pisarza to przywilej czy raczej zawód, który wykonuje się każdego dnia? Czy żona to istota skończona, która ma światu do zaoferowania jedynie ciepłą zupę na stole i uprasowaną koszulę? Czy w małżeństwie nie ma miejsca na dwie gwiazdy, dwie kariery, dwa szczęścia?  “Żona” Meg Wolitzer to przede wszystkim niezła powieść obyczajowa. Napisana spójnie, przemyślana, z ciekawym pomysłem na fabułę. Świetnie się ją czyta. To też niesamowicie skonstruowana bohaterka, którą pokochałam od pierwszej strony. Joan jest piekielnie inteligentna, kobieca, ma poczucie humoru – nie jest oczywista. Jako stateczna żona znanego i cenionego pisarza, przyzwyczaiła się, że to on jest w centrum zainteresowania całego świata, a ona jedynie mu…

  • Polecamy

    Co czytamy w lipcu?

    Patrycja Michał Bernatowicz „Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko” Wydawnictwo Muza Jak na złość kiedy nie mogę w tym roku wyjechać do Hiszpanii, pojawia się kolejna książka w temacie. Ma to swoje plusy – można wczuć się trochę w klimat wakacji;-) Wydawca zapowiada błyskotliwy wgląd w to, co współcześni Hiszpanie myślą o swojej historii i tożsamości, co wywołuje w nich radość, a co obawy – kwestię muzułmańskiej historii półwyspu, autonomicznych koncepcji Basków oraz Katalończyków, zjawiska potęgi piłki nożnej i fenomenu fiest. Sprawdzimy!       Kurban Said “Ali i Nino” Wydawnictwo WAB To nie jest nowa rzecz, ale właśnie ukazało się nowe wydanie. Trochę historii, wojny , odrobina romansu i piękne okoliczności…

  • Powieść,  Półka z książkami

    Dzika Francja

    “Dzikusy” to przewrotny tytuł książki, która we Francji zrobiła furorę kilka lat temu, a pisarz został porównany do samego Balzaka. To prawda, powieść jest niezła, ale nie wiem, czy takie porównania służą współczesnym autorom i czy sam Balzak byłby tym faktem zachwycony.