• Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami

    Podsumowanie 2020 – bez nowości, za to ze wspaniałymi odkryciami

    Tradycyjne podsumowanie najlepszych według mnie książek 2020 znajdziecie tutaj. Tym razem chciałabym wam jeszcze pokazać książki, które bardzo mi się podobały, a nie zostały wydane w minionym roku. Szkoda byłoby o nich nie wspominać w podsumowaniach, szczególnie, że niektóre z nich okazały się mikroodkryciami literackimi. Dezső Kosztolányi “Ptaszyna” (WAB, 2011) i “Dom kłamczuchów” (PIW, 2019). Trzeba sprawę postawić jasno. Węgierski autor mnie po prostu uwiódł. Ma świetne pomysły i genialne pióro (uwaga to literatura sprzed II Wojny Światowej, a nadal aktualna i uniwersalna). Czytanie jego prozy jest jak jedzenie najlepszego deseru, który ma kilka smaków jednocześnie, a wszystko daje pyszną całość. Wszystko się zgadza, a czytanie staje się największą przyjemnością.…

  • Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami

    Dwa światy po wojnie

    Tak się złożyło, że przeczytałam w jednym czasie dwie książki z różnych stron świata, których historia toczy się tuż po II Wojnie Światowej. „Zmierzch” Osamu Dazai to opowieść o Japonii, w której w tym czasie wszystko zaczyna się zmieniać – społeczeństwo, jego struktura i reguły gry wspólnego życia. Arystokracja traci przywileje, a ludzie niezależnie od pozycji, mają poczucie, że mit wielkiej Japonii zderzył się z meteorytem i rozpadł w drobny mak. „Ślady miasta” Larsa Saabye Christensena to z kolei opowieść o mieszkańcach Oslo, którzy po wojnie składają swoją rzeczywistość z nowych kawałków i codziennym trudem próbują nadać mu sens. Czytając te dwie książki równolegle miałam świetny wgląd w różnice kulturowe,…