• Półka z książkami

    Rachunek sumienia dzieci PRLu

    „My na zawsze pozostaniemy starzy i nowi zarazem. Analogowo-cyfrowi, mniej swobodni w globalnych i wirtualnych realiach, niż ci którzy chłonęli je od początku życia. Możliwe więc, że jesteśmy tylko przecinkiem oddzielającym dwie, szczęśliwiej urodzone i lepiej wyposażone generacje” Od zawsze mam skłonności do sentymentalizmu. W poszukiwaniu więc wspomnień z czasów, kiedy moje życie wydawało się łatwiejsze, zanurkowałam po „Znaki szczególne” Pauliny Wilk, która opisała moje wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości. Tak po prawdzie moje to trochę metafora, ale chyba właśnie taki był zamysł książki, która reklamuje się jako „pierwsza autobiografią dzieci polskiej transformacji”.   Najlepsza według mnie część to ta, która toczy się na PRLowskim podwórku, które pomimo sytuacji politycznej, kolejek za…