Powieść,  Półka z książkami

Taśmy rodzinne

Z rodziną najlepiej na zdjęciu? Ile razy to słyszę, mam ciarki. Przecież niemożliwe wydaje się, żeby rodzina – najbliższe osoby, mogły być źródłem stresu, poczucia dyskomfortu i wyobcowania. A jednak. Może właśnie dlatego, że tak blisko i na sto procent, to właśnie najbliżsi ranią najmocniej – wiedzą, gdzie dokładnie przyłożyć, żeby bolało.

W myśl tej zasady debiutujący Marcin Marcisz konstruuje swoją debiutancką powieść, w której rodzina i przemiany społeczno-ekonomiczne w Polsce stają się osią wydarzeń. Rozpoczynając książkę miałam wrażenie, że będziemy się kręcić wokół głównego bohatera – zagubionego i zadłużonego artysty, który ani nie umie się wybić ze swoimi projektami, ani nie umie zająć się pracą, która dawałaby mu zarobek. Tymczasem dość szybko okazuje się, że historia rozszerza się – pączkuje na opowieść o jego ojcu i Polsce, która zmienia się w latach 90 nie do poznania. W tej opowieści obserwujemy transformację w wydaniu nowobogackim. Rodzina bohatera była tą, której się udało i szybko przeszła na “dobrą stronę mocy” – zaradność i przedsiębiorczość ojca pozwoliły rodzinie, ze skromnego życia, wejść w rzeczywistość kolorową, markową, nieograniczoną, spektakularnie inną od tej, w której żyli wcześniej.

Dzieci mają wszystko, żona ma wszystko i jakoś tak się dzieje, że to w żadnym aspekcie nie gwarantuje sukcesu końcowego ani szczęścia. Spotyka ich raczej wszechogarniająca pustka i wielka smuta. Marciszowi udaje się świetnie nakreślić zarówno współczesne czasy jak i te z okresu transformacji. Jego narracja jest plastyczna i oszczędna jednocześnie. Nie męczy nas długimi opisami, nie rozwleka tej opowieści, ale dość szybko trafia w punkt i przenosi czytelnika tam, gdzie mam być. Podobnie jest z dialogami, których nie ma dużo, ale te które są, stanowią istotę relacji bohaterów. “Taśmy rodzinne” czyta się z lekko, ale z zapartym tchem, nie mogąc się oderwać i podążając za bohaterami. To dobra literatura środka, która może was zaskoczyć.

Maciej Marcisz

“Taśmy rodzinne”

Wydawnictwo WAB, 2019

Książki, które czytam lub niebawem przeczytam.

Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia  
Powiadom o